Nie bądź jak Smerf Maruda #1 – czyli nie cierpię… wszystkiego?

Aby przeczytać kliknij tutaj.

Reklamy

21 uwag do wpisu “Nie bądź jak Smerf Maruda #1 – czyli nie cierpię… wszystkiego?

  1. Zawsze wolałam patrzeć w górę niż w dół. Każdy miewa gorsze dni, oczywiście wiele zależy od tego, jak się odbiera dane sytuacje. Akurat podane przez Ciebie mnie do szału nie doprowadzają, ale mam inne, które wywołują u mnie tzw ból dupy. Wiem, wiem, że to tylko tak przykładowo. Ale moja filozofia życia nieco tutaj odbiega i jak ktoś mi powie, że przynajmniej nie jestem głodna, albo chora to się irytuje. Ok, nie jestem, nie zarzucam tez nigdy winy za swoje niepowodzenia na nikogo, ale też inspirują mnie ci, którzy mają więcej i „są bardziej”. I osiągnęli ten stan równowagi i harmonii, że nie myślą o poniedziałku, jak o poniedziałku. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Wow, strasznie się wczułam w to co napisałaś i jestem w 100% zgodna z twoją opinią. Ludzie w kółko narzekają i mają problem o byle co gdzie w tym samym czasie ludzie walczą o życie. Zacznijcie patrzeć i doceniać drobnostki bo i nawet ich kiedyś zabraknie i wtedy możecie gadać. Daje do myślenia, użyłaś nie za wiele słów ale w taki sposób, że wszystko jasno i wyraźnie wytłumaczone!Gratuluję i obserwuję :*

    Polubienie

  3. Ja mam inny sposób żeby doceniać to co mam: codziennie myślę o tym za co jestem wdzięczna- lista jest przecież ogromna a uczucie daje nam radość i spokój. Ja ostatnio jestem jeszcze bardziej szczęśliwa bo stworzyłam bloga- nikt tam jeszcze nie zostawił swojego śladu- ale cieszę się, że się na to odważyłam i za to też jestem wdzięczna. Pozdrawiam

    Polubienie

  4. Taka ludzka natura, nie ważne co mamy i tak trzeba ponarzekać. Faktem jest, że niektórzy mają gorzej a inni lepiej. Zawsze tak było i będzie. Podsumowując: wszystko zależy co siedzi w naszej głowie. Jeśli mamy pozytywne nastawienie, możemy przezwyciężyć wiele trudności 🙂

    Polubienie

  5. Ja akurat bardzo lubię poniedziałkowe poranki, ale rozumiem co masz na myśli:). Często kiedy narzekam, albo złoszczę się na jakieś pierdoły, to sama siebie karcę i mówię sobie, że w moim życiu jest tyle dobrych rzeczy, które w sumie ja przyjmuje jako pewnik przez co ich nie doceniam. jaka szkoda, że z taka łatwością dostrzegamy do co jest niefajne i irytujące, a tak ciężko nam docenić to co mamy.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Zawsze warto doceniać to co się ma, a przede wszystkim dbać o zdrowie bo z nim możemy dobyć wszytko, bez nie go jest marnie. Narzekając nic nie wskóramy a z uśmiechem nawet jak jest większy problem to rozwiązania łatwiej przychodzą. Chyba dlatego, że tak myślę to lubię poniedziałki 😉

    Polubienie

  7. Dlatego i z kilku innych powodów nie mam złych dni. To znaczy, w kontekście wszystkich katastrof świata nie uważam, by byle pierdoła była godna zepsucia mojego dobrego humoru.
    Chyba się tu zadomowię. Pozdr, 😀

    Polubienie

  8. Baaardzo dobry wpis! Mam wrażenie, że mało osób z mojego otoczenia potrafi docenić to, jakie ma fajne życie. Ja na szczęście jestem z tych, co się cieszą z najmniejszej głupoty 🙂

    Polubienie

  9. Zbyt często łapię się na narzekaniu – u mnie wynika to z tego, że może źle nie mam, ale w każdym aspekcie życia mam jakąś -nazwijmy to – „lukę”, która sprawia, że trudno mi czerpać radość z życia ogólnie. I chodzę sobie taka przygaszona, niepotrafiąca wykrzesać z siebie ani zbytniej radości ani wdzięczności – to okropne i bardzo chcę to zmienić, dlatego usilnie nad tym pracuję… Spoglądanie na osoby które mają gorzej nie bardzo mi jednak pomaga – w teorii powinno to budzić we mnie wdzięczność za to, co mam ale z powodu powyższych „diur” tego nie robi.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s